Najczęstsze pytania

To bardzo indywidualne. Jeśli pacjent przychodzi z trudnościami w relacjach interpersonalnych i komunikacji – czasami wystarczy kilka sesji. Jeśli podejmujemy się terapii zaburzeń psychosomatycznych lub zaburzeń osobowości – od kilku miesięcy do kilku lat. Pierwsze efekty pacjenci widzą po kilku spotkaniach, utrwalenie zmiany ma miejsce w relacji, której budowanie trwa zwykle kilka miesięcy.

Ważna jest stałość – to ona buduje poczucie bezpieczeństwa i rytmu zmian. Konsekwencją jest zaufanie, nadzieja i poczucie sprawczości.

Nie łączy się psychoterapii z farmakoterapią. Jeśli potrzebujesz recepty na leki stałe skontaktuj się ze swoim psychiatrą lub lekarzem rodzinnym. Lekarz rodzinny może wystawić receptę na każdy lek, w tym zlecony podczas konsultacji psychiatrycznej, o ile przekażesz swojemu lekarzowi rodzinnemu informację od swojego psychiatry zawierającą nazwy leków, ich dawki i zalecony sposób dawkowania.

Jeśli zauważacie trudności w Waszej relacji i macie wrażenie, że przestaliście słyszeć się i słuchać – to czas na zastanowienie się nad pomocą psychoterapeuty. Jeśli nigdy nie korzystaliście z pomocy psychoterapeuty – wówczas warto rozpocząć od wstępnej konsultacji. Jeśli macie już doświadczenie w terapii par i jasno dookreślone cele oraz jesteście przekonani, że to cele wspólne, a nie tylko jednego z partnerów – wówczas można zrezygnować ze wstępnej konsultacji.

Terapia psychodynamiczna polega na budowaniu ustrukturyzowanej relacji między pacjentem i psychoterapeutą. Obserwacja kształtowania się tej relacji i tego co obie strony w nią wnoszą pozwala na dookreślenie utrwalonych wzorców przeżywania. W psychoterapii psychodynamicznej podstawowe znaczenie ma stopniowe docieranie do treści nieświadomych (uczuć, wspomnień i wyobrażeń), które często są źródłem objawów.

W przestrzeni, w której nikt nie będzie przeszkadzał, warto odpowiedzieć na pytania: Co sprawia mi największą trudność w codziennym życiu? Co warto zmienić? Jakich zachowań z przeszłości warto uniknąć w przyszłości? Od kiedy moje objawy trwają? Kiedy moje objawy nasilają się? Czy bywają okresy bez objawów? Czy ktoś z najbliższej rodziny ma podobne objawy? Czy ktoś z najbliższej rodziny korzystał lub korzysta z pomocy psychoterapeuty? Jaki jest wzorzec moich relacji z ważnymi dla mnie osobami? Na czym polegają podobieństwa między osobami, z którymi mam dobre relacje? Na czym polegają podobieństwa między osobami, z którymi mam niesatysfakcjonujące relacje? Jaki jest mój cel terapii? Co opiszę jako poprawę samopoczucia? Co będzie sygnałem, że cel terapii został osiągnięty?

To częste pytanie i trudność pacjentów. Na pewno pojawiło się coś co utkwiło Ci w pamięci, może było to spotkanie z kimś, a może sen lub sprzeczka z najbliższymi. A może pojawiło się coś o czym chciał(a)byś porozmawiać na kolejnej sesji, bo warto to zmienić. Sesja psychoterapeutyczna jest Twoim czasem – warto wykorzystać ten czas na to co w danej chwili jest dla Ciebie najważniejsze.

Trwa tyle samo minut, pacjent łączy się z psychoterapeutą o wcześniej ustalonej godzinie. Pacjenci, którzy korzystali z terapii w gabinecie i kolejno (ze względu na ogłoszenie stanu epidemii) kontynuowali terapię online, potwierdzają, że terapia online wydaje się budować bliższą, bezpieczną i wspierającą relację. Z punktu widzenia psychoterapeuty – potwierdzam: sięgamy do głębszych poziomów podświadomości, szybciej dookreślamy dotychczasowe wzorce, wobec tego praca nad zmianą następuje szybciej, pacjenci też szybciej odczuwają zmianę samopoczucia i funkcjonowania. Często dla pacjentów terapia online jest logistycznie wygodniejsza: pacjent łączy się ze swojego telefonu lub komputera w domu, wówczas lokalizacja gabinetu, trudności z dojazdem nie mają znaczenia.

Celem psychoterapii jest dookreślenie świata pacjenta. To pacjent jest przewodnikiem, a psychoterapeuta jedynie zaciekawionym obserwatorem, podążającym dwa kroki za pacjentem. Psychoterapeuta będzie zadawał wiele pytań, dopytywał o zaułki świata pacjenta, które pozostały w cieniu, wnikliwie przyjrzy się doświadczeniom i aktualnym emocjom pacjenta, ale sesja psychoterapii to czas przeznaczony tylko na poznawanie starego świata pacjenta i budowanie nowego świata pacjenta.

Dynamika każdej terapii jest inna, ponieważ każdy z pacjentów ma unikatową osobowość. Jedni z pacjentów widzą efekt po kilku sesjach, inni po kilku miesiącach, miałam pacjentów, u których spektakularna poprawa miała miejsce po dwóch latach. Po etapie poprawy zdarzają się dwa-trzy kroki wstecz, które również wykorzystujemy w terapii (pozwalają na nabranie perspektywy i zrobienie przestrzeni dla zmiany). Rozmawiamy o tym podczas sesji. Jednego schematu nie ma, ponieważ w przypadku każdego pacjenta terapia jest „misterną koronką szytą na miarę”.

Podczas pierwszych spotkań dookreślamy cele i możliwości terapii. Dookreślamy także co będzie oznaczało dla pacjenta, że zmiana wystąpiła, a cel terapii jest coraz bliżej. Wszystkie zmiany omawiamy i przyglądamy się razem kolejnym nieświadomym treściom, do których docieramy. Oczywiście wymaga to relacji wypełnionej zaufaniem. Dlatego uważam, że pierwsze spotkanie jest przestrzenią przede wszystkim na Twoją decyzję, czy chciałbyś podjąć trud psychoterapii i czy chciałbyś tę psychoterapię kontynuować u mnie. Najważniejszy jest Twój komfort, poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Masz prawo szukać tak długo jak zechcesz terapeuty najbardziej odpowiedniego dla Ciebie.

Występuje podczas psychoterapii, ale również w innych relacjach. Podczas terapii pacjent „przenosi” emocje i wyobrażenia na terapeutę. Terapeuta zaczyna przypominać pacjentowi osoby z przeszłości lub teraźniejszości: rodziców, rodzeństwo lub inne znaczące osoby.
Przeniesienie jest źródłem dyskomfortu i zaburzeń komunikacji w wielu relacjach, odbywa się na poziomie nieświadomym.

To przypisywanie innej osobie własnych nieakceptowanych, nieuświadomionych cech, emocji, zachowań i impulsów. Dotyczy to często trudnych emocji takich jak złość.

Psycholog zwykle zajmuje się opiniowaniem, diagnozowaniem, badaniem psychologicznym i kierowaniem na odpowiednie leczenie. Psycholog nie zajmuje się terapią, nie zleca leczenia farmakologicznego, może jedynie zdiagnozować i pokierować swojego pacjenta do odpowiednich specjalistów. Psycholog diagnozuje i opiniuje problem na podstawie wywiadu z pacjentem. Istotą wywiadu jest nie tylko rozmowa, ale często również specjalne testy psychologiczne, które potem są odpowiednio przez niego interpretowane. Specjalista ten jest również uprawniony do wydawania orzeczeń czy zaświadczeń na temat stanu zdrowia psychicznego. Do psychologa warto zgłaszać się z bieżącymi problemami, które utrudniają codzienne funkcjonowanie. Są to problemy dnia codziennego – trudna sytuacja w pracy czy w małżeństwie, apatia, zniechęcenie, strata. Do psychologa warto zgłosić się również wtedy, gdy nie jesteśmy do końca pewni, jaki specjalista nam pomoże. Psycholog zdiagnozuje problem i skieruje na odpowiednie leczenie, np. na psychoterapię lub do psychiatry.
Psychiatra to lekarz medycyny, którzy ukończył specjalizację w zakresie psychiatrii. Jest uprawniony do stawiania diagnozy i leczenia farmakologicznego swoich pacjentów. Jak każdy lekarz może wystawiać recepty. Zajmuje się głównie leczeniem farmakologicznym. Psychiatra diagnozuje pacjenta na podstawie wywiadu, który może rozszerzyć w niektórych sytuacjach także o badanie fizykalne lub laboratoryjne i obrazowe (zdjęcia rentgenowskie, USG, tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny). Psychiatra może zadecydować o leczeniu pacjenta w szpitalu oraz wydać skierowanie. Istnieją sytuacje, gdy konieczne jest leczenie przymusowe (bez zgody pacjenta). Najczęściej ma to miejsce wówczas, gdy dana osoba stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia swojego lub osób postronnych oraz gdy nie jest zdolna do zaspokajania swoich podstawowych potrzeb życiowych. Do psychiatry powinni zgłaszać się pacjenci z dużym nasileniem objawów oraz znacznym zaburzeniem funkcjonowania, w tym stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa własnego i/lub bliskich. Zaburzenia kwalifikujące do wizyty u psychiatry to m.in. nasilona mania, nasilona depresja, schizofrenia, myśli samobójcze, autoagresja.
Psychoterapeuta nie musi być z wykształcenia lekarzem ani psychologiem. Aby uzyskać kwalifikacje do wykonywania tego zawodu, należy ukończyć czteroletnią szkołę z tego obszaru wiedzy oraz odbyć odpowiednią liczbę godzin treningu praktycznego i terapii własnej. Psychoterapeuta zajmuje się leczeniem zaburzeń funkcjonowania, dociera razem z pacjentem do ich źródeł i również wraz z pacjentem poszukuje nowych dróg i schematów. W psychoterapii ważny jest czas. To terapia dla cierpliwych i konsekwentnych. Psychoterapia może trwać kilka tygodni, miesięcy, ale i kilka lat. Możliwa jest terapia krótkoterminowa, ale np. w zaburzeniach osobowości zwykle nie przynosi długofalowego efektu. Psychoterapeuta prowadzi terapię dla osób z zaburzeniami funkcjonowania, które chciałyby uzyskać trwałą poprawę, w tym m.in. dla pacjentów z zaburzeniami depresyjnymi i lękowymi, zaburzeniami odżywania, psychosomatycznymi, zaburzeniami osobowości.
Coach nie zajmuje się terapią. Nie leczy zaburzonej psychiki, ale „trenuje” tę zdrową. Do coacha zgłaszają się głównie osoby, które nie mają problemów natury psychicznej, ale interesują się efektywniejszym wykorzystaniem swojej psychiki i chcą zwiększyć jakość swojego funkcjonowania. Coach jest w stanie pomóc w dookreśleniu celu działania, zmotywować i zachęcić do wyzwań.
Coach nie zastosuje terapii czy farmakologicznych metod leczenia. Nie będzie analizował przeszłości i doszukiwał się przyczyn stanu, w którym znajduje się dana osoba. Nie postawi diagnozy. Coach pomoże przezwyciężyć bariery, jakie stoją na drodze do celu, który chcemy osiągnąć. Udzieli wsparcia w rozwijaniu potencjału, który w nas drzemie. Wpłynie na efektywność kolejnych działań. Coach wygłasza mowy motywacyjne, organizuje wykłady i szkolenia, ale też spotyka się na indywidualnych sesjach. W coachingu nie mamy tak głębokiego jak w psychoterapii analizowania relacji klient-coach. Obie strony mają relacje partnerskie, a rola coacha ogranicza się jedynie do nadawania kierunku i wsparcia wiedzą. Coaching skierowany jest do osób, które nie mają trudności natury psychicznej, a jednak czują potrzebę poprawy swojego funkcjonowania w codziennym życiu, w tym w pracy i relacjach rodzinnych. Praca z coachem zalecana jest tym, którzy szukają wewnętrznej motywacji lub nie mają odwagi, aby dążyć do obranych celów. Coaching jest dobrym wsparciem dla pracowników rozliczanych z osiąganych celów. Jest to również rozwiązanie dla tych, którym brakuje wiary w siebie. Często bywa zalecana osobom, które zażegnały swoje problemy i potrzebują dodatkowego wzmocnienia lub wypracowania oczekiwanych postaw. Podczas prowadzenia psychoterapii pojawiają się obszary, w których stosujemy metody z coachingu, coach jednak nie będzie sięgał po techniki psychoterapeutyczne, ale zasugeruje psychoterapię, gdy stwierdzi, że dana osoba wymaga głębszych zmian np. w strukturze osobowości.

Indywidualna psychoterapia krótkoterminowa (do 10 spotkań) nie sprawdza się np. w przypadku leczenia zaburzeń osobowości czy zaburzeń psychosomatycznych, jeśli bierzemy pod uwagę długoterminowe efekty. Trudności wynikające z głębszych zaburzeń wymagają większej liczby spotkań i pogłębionej pracy z pacjentem. W procesie leczenia niezależnie od liczny spotkań bardzo ważne są wzajemne zaufanie i czynny udział pacjenta w procesie terapeutycznym. Indywidualna psychoterapia długoterminowa (powyżej 10 spotkań) daje możliwość wglądu, czyli poznania mechanizmów i schematów psychiki (często nieuświadomionych), które mogły spowodować zaburzenie, a aktualnie są przyczyną zaburzeń funkcjonowania pacjenta. Dopiero w relacji opartej na zaufaniu można skutecznie pracować nad przeprowadzaniem leczących zmian w strukturze osobowości i schematach przeżywania.
Inną metodą leczenia zaburzeń psychicznych jest psychoterapia grupowa (liczebność grupy nie powinna przekraczać 10-12 osób). Wtedy również pracuje się nad szkodliwymi zachowaniami, myślami czy relacjami, ale z udziałem innych uczestników grupy i dwóch terapeutów. Wspólne spotkania to nie tylko rozmowy o doświadczeniach, ale przede wszystkim uczenie się nowych, zdrowych sposobów reakcji oraz otrzymywanie informacji zwrotnych od uczestników grupy. Dają one możliwość skonfrontowania się i uświadomienia sobie, jak to, co robi się i mówi, wpływa na inne osoby i relacje z nimi. Spotkania odbywają się w warunkach bezpiecznych, w środowisku poznanych osób, w atmosferze zaufania i nieoceniania. Relacje, które powstają pomiędzy uczestnikami grupy, są też bardzo ważnym elementem np. w terapii zaburzeń osobowości.
Najczęściej w leczeniu nasilonych zaburzeń (osobowości, psychosomatycznych) wykorzystywane są:

  • psychoterapia psychodynamicza – opiera się na założeniu, że to wewnętrzne, nieuświadomione mechanizmy kierują funkcjonowaniem danej osoby. Podczas spotkań terapeuta pomaga wydobyć wspomnienia, zachęca do dzielenia się emocjami, wyobrażeniami czy marzeniami, obserwuje relacje, o których opowiada pacjent. Terapia psychodynamiczna polega na budowaniu ustrukturyzowanej relacji między pacjentem i psychoterapeutą. Obserwacja kształtowania się tej relacji i tego co obie strony w nią wnoszą pozwala na dookreślenie utrwalonych wzorców przeżywania. W psychoterapii psychodynamicznej podstawowe znaczenie ma stopniowe docieranie do treści nieświadomych (uczuć, wspomnień i wyobrażeń), które często są źródłem zaburzeń funkcjonowania. Ze współczesnej psychoterapii psychodynamicznej wywodzi się terapia skoncentrowana na przeniesieniu (TFP). Jej twórca i propagator to Otto Kernberg. W TFP relacja stworzona pomiędzy pacjentem a terapeutą umożliwia odtworzenie relacji obecnych w codziennym życiu (partnerskich, zawodowych, ze znajomymi). Terapeuta pomaga pacjentowi w zrozumieniu i zintegrowaniu wszystkich aspektów relacji, także tych wstydliwych i trudnych – uczuć, myśli, motywacji, aby później mógł on odbierać siebie i otoczenie w sposób spójny i jednolity. Terapia skoncentrowana na przeniesieniu jest szczególnie ukierunkowana na leczenie pacjentów z zaburzeniami osobowości typu borderline oraz narcystycznymi, ale także z zaburzeniami psychosomatycznymi.
  • zmodyfikowane podejścia wywodzące się z terapii poznawczo-behawioralnej (np. poznawcza, poznawczo-analityczna, dialektyczno-behawioralna) – jej podstawą jest założenie, że działaniem kieruje sposób myślenia o sobie i swojej roli w świecie. W tym podejściu terapeuta jest ekspertem i pomaga zrozumieć problem, uczestniczy też w zmianie tego sposobu myślenia (aspekt poznawczy), a potem zachowania (aspekt behawioralny). Na terapii poznawczo-behawioralnej bazuje terapia dialektyczno-behawioralna, stworzona przez Marshę Linehan. Jej podstawą jest uważność, czyli skoncentrowanie na „tu i teraz”, akceptacja tego co wydarza się z pozytywnymi i negatywnymi konsekwencjami, zakończenie walki ze sobą i otoczeniem. Dialektyka z kolei ma pomóc w zrozumieniu tego, co dzieje się w życiu pacjenta poprzez godzenie przeciwieństw i ich integrację, pokazywanie funkcjonalności w dysfunkcji oraz zależności przyczyna – skutek. Ten rodzaj terapii jest szczególnie pomocny w leczeniu zaburzeń osobowości z pogranicza z zachowaniami zagrażającymi życiu i zdrowiu pacjenta, a także zaburzeń odżywiania czy uzależnienia od substancji psychoaktywnych.